I can’t live without you…

I can’t live without you… Ogółem zjebany humor na maxa…

Brak komentarzy »

CMS Orient - Czas zacząć ^^

Z dniem dzisiejszym zaczołem pisać mojego CMS  ^^. Jak narazie ustaliłem tyle, że będzie to cms pod mój mini nowy projekt narazie nie będę wam zdradzał tajemnicy o.O co ja mówie… Powracając oto parę modułów, jakie mój cms będzie posiadał:

  • Artykuły,
  • Aktualności,
  • Komentarze do newsów, artykułów i plików,  
  • Moduł użytkowników - internauci mogą posiadać własne konta na stronie,
  • Wyszukiwarka,
  • Download
  • wiele innych…

W przypływie czasu, jak moje dzieło zacznie nabierać kształtów będę ukazywał screenny czy też link ^^. Narazie trzymajcie za mnie kciuki…
 

Comments (1) »

Depeche Mode - Enjoy The Silence :(

Enjoy The Silence

Words like violence
Break the silence
Come crashing in
Into my little world
Painful to me
Pierce right through me
Can’t you understand
Oh my little girl

All I ever wanted
All I ever needed
Is here in my arms
Words are very unnecessary
They can only do harm

Vows are spoken
To be broken
Feelings are intense
Words are trivial
Pleasures remain
So does the pain
Words are meaningless
And forgettable

All I ever wanted
All I ever needed
Is here in my arms
Words are very unnecessary
They can only do harm

Enjoy the silence

Jestem zajebi*cie smutny, zajebi*cie załamany, zajebi*cie do dupy… :(

Brak komentarzy »

Ograniczenia xD

Więc, sobie pomyślałem, że ograniczę swoje nałogi do minimum zacznę od “komputera” :P Siedzę sobie minimum 5 h :) Pozostały czas spędzę na jeździe na deskorolce :P Może niedługo dam filmiki z jakimiś fajnymi trikami ale narazie męczę się nad olli xD

Komentarze (2) »

Niektórzy ludzie się nie zmieniają, a szkoda…

 Nikt nie jest idealny, życiowym założeniem jest to by dążyć do doskonałości, doskonalenia się likwidowania wad a rozwijaniem naszych zainteresowań zdolności itp. Jednak niektórzy ludzie celowo stoją w miejscu, nie chcąc zmieniać takiej osoby jakimi są nigdy.

Dlaczego mamy w zwyczaju udawanie, że wszystko jesteśmy w stanie poprawić? Dlaczego dajemy innym osobą nadzieję , że wszystko będzie “OK”, po co wykorzystujemy czyjąś dobroć, uczucie i mówimy “proszę daj mi szansę!” tylko po to by odsunąć w czasie moment kiedy będziemy musieli przyznać, że nie jesteśmy czegoś zmienić. Lub, w gorszej wersji, nadal tego nie mówimy, a sprawa wychodzi na jaw razem z dowodami naszej zdrady, oszustwa czy kłamstwa. Czy nie moglibyśmy uniknąć tego? Przecież nie lubimy być nie traktowani fair, za to bezsprzecznie wymagamy prawdomówności od swoich bliskich! Kiedy zaczniemy dostrzegać możliwość kompromisu i kiedy dostrzegamy, że mamy niesamowity wpływ na innych i po prostu możemy kogoś zranić? Niektórzy ludzie chyba nie rozumieją tego nigdy

Podkreślając wpis powiem tyle: “Ze szmaty nie zrobisz damy”…

Komentarze (3) »

:**

Ehh jak by wam to powiedzieć, powiem krótko…

Wciąż kocham cię :***

Komentarze (7) »

Żyjem xD

Siemka, więc dziś sobie wypożyczyłem książkę pt.:”Stowarzyszenie umarłych poetów” N. H. Kleinbaum. Ja sobie teraz zmykam czytać xD Inne rzeczy narazie odkładam na bok. Ta książka jest fajna ^^

Pozdrawiam,
Orientgtthelolmaker o_O

Komentarze (6) »

Praca, praca, praca…

Jakiś tydzień temu został ukończony projekt mojego portfolio. Dziś postanawiam się zabrać za pocięcie oraz wystartować z moim pierwszym zleceniem w mojej nowej mini firmie (jeśli to tak można nazwać xD Miejmy nadzieje, że mnie panowie w niebieskich strojach mnie nie dorwą xD). Otóż jak już niektórzy wiedzą do niedawna działałem w współpracy z moim kumplem DM, ale niestety ostatnio nastąpił podział i sie po prostu rozdzieliśmy i założyliśmy jakby osobne dwie firmy. Jesteśmy teraz dla siebie czystą konkurencją. Ale mniejsza z tym. No więc sobie działam teraz sam na własną rękę. W najbliższym czasie dam wam link do mojego folio. A teraz idem po napój pączka i do roboty.
Pozdrawiam i dziękuję :)

Komentarze (2) »

Nałogi - słów kilka xD

Track na swoim blogu wytypował mnie do zabawy. Krótko o niej: napisanie na własnym blogu na temat kilku swoich nałogów. No nic, szoł mast goł on!

1. Komputer:  Uuu… jest to zdecydowanie jeden z moich największych nałogów. Codziennie godzinami niszczę sobie wzrok siedzą przed monitorem x) Ostatnio mnie naszła taka mała idea, żeby zacząć walczyć i ograniczyć swój czas siedzenia do około 3 - 2 godzin xP.

2.  Fora: Mhmmm… może nie jest to aż taki nałóg ale dzinnie potrafię siedzieć godzinami na forach graficznych, webmasterskich, programistycznych i udzielać ludziom pomocy z zakresu mojej wiedzy. W sumie jest to dla mnie bezsensowne tracenie czasu…

3.  RPG: … chyba największy nałóg do którego stale wracam, i nie mogę się z niego wyrwać a dokładnie bym to nazwał nie chce xD.

4. “nie spanie”: nie nawidze spać ;P a dokładniej marnować na to czasu … śpie najmniej jak sie da i potem chodzę … wiadomo jak ;P

5. Programowanie i Tworzenie: przez wiekszość roku mam w planach otwieranie jakiejś strony / forum lub czegoś innego najczęściej z Czajem ;P … jeszcze nic nie wyszło z moich planów ale kiedyś sie uda :D

Przy okazji zabawy jestem dumny zen ie jestem uzależniony od papierosów / alkoholu itd :)

Brak komentarzy »

“Kwiat miłości rozkwita w świetle uczuć i w nim też usycha”

Nie wiem czemu, nie wiem czym jest to spowodowane, ale coraz częściej kolejny dzień z rzędu moje myśli są takie same. I nie wiem czemu z dnia na dzień nabieram coraz bardziej pewności, że już mi nic nie wyjdzie. Chyba pora podjąć się jakiejś pracy, lub terapii.

Już jest około 20 dni od nowego roku ale co z tego? To będzie taki sam rok jak i każdy inny. Codziennie to samo: Szkoła, Spacer, Nauka, Sen… I tak w kółko, schemat niezmienny od wielu lat. Jedyna różnica to chyba taka, że z roku na rok coraz bardziej sie wali moje życie. Co prawda w tym roku czeka mnie znacznie więcej dodatkowych zajęć (angielski, polski, ale to już inna bajka). Ale czy to coś zmieni?

“Kwiat miłości rozkwita w świetle uczuć i w nim też usycha.
Ja to wiem!
Gdy nadejdzie czas by odbyć ostatnią podróż,
będę myślał o tobie”

Frontsite: Wspomnienia jak relikwie

W kółko chodzi mi ten refren po głowie, może dlatego ehh… Mniej więcej obrazuje to moje obecne samopoczucie. Ludzie wokół mnie znajdują ciągle coś nowego, mają nowe zajęcia, pasje, znajdują nowe miłości. Jednym słowem korzystają z życia. A mnie to wszystko nudzi. Owszem poszukuje jakiejś nowej odmiany ale czy ona nadejdzie?

Sięgając parę lat wcześniej wszystko potrafiło mnie cieszyć a teraz, wszystko mnie denerwuje. To już drugi rok w gimnazjum możne ono jakoś wpływa na to. Co prawda ten drugi rok to jest jak do tej pory rok klęski i załamki ehh… co tu dużo mówić jednym słowem dupa…

Powiecie, że jeśli chcę zmian, to powinienem zacząć działać, dążyć do tego, aby te zmiany się urzeczywistniły.
Ale dla mnie to już nie ma sensu, szukałem swojego miejsca przez kilka poprzednich lat, i zdecydowanie, nie mogę się wpasować nigdzie. Powoli, bardzo powoli zaczynam oswajać się z myślą, że całe moje przyszłe życie będzie poddane rutynie, nie będzie w nim nic, co by nadawało mu jakikolwiek sens, albo napędzało je i zachęcało do poszukiwania nowych doznań.

Komentarze (3) »